bannery.chmurka.pl/
Banner za banner

Wokół NTV
 
    Wiele można mówić o założycielu NTV Władimirze Gusińskiim o tym, że nie wszystkie jego sprawy były zgodne z prawem. Ale ten kanał, który on stworzył, stał się na prawdę niezależnym od władzy.
    Na przykład, kanał pierwszy - ORT, którego faktycznym właścicielem był Boris Berezowski, członek tzw. ”Klanu Jelcyna”, wypełniał wolę Kremla. Stałe i zawzięte obrzucanie błotem konkurentów partii Kremla, albo konkurentów Putina przed wyborami prezydenckimi w  Rosji było dla ORT chlebem powszednim.

    Pośród 6-ciu ogólnorosyjskich kanałów ani jeden nie pozostał niezależny od władzy. Kanał 1-szy, ORT – kanał pro-kremlowski, kanał 2-gi, RTR – kanal rosyjskiej Dumy (albo rządu Rosji), kanal 3-ci, TWC – należy do władzy moskiewskiej i regionalnych gubernatorów, itd. I tylko NTV zostaje niezależnym, i opowiada o wydarzeniach tak, jak jest w rzeczywistości. Kiedy chcę zobaczyć co wydarzyło się naprawdę – zawsze patrzę na NTV.

    Oczywiście, że taka sytuacja nie może się podobać władzy, tym bardziej, że NTV często krytykuje Putina, na przykład, za spędzany urlop nad ciepłym morzem w czasie tragedii na ”Kursku”; mówi o machinacjach finansowych wysokich urzędnikow, itp.
    Dlatego potrzebnym było znaleźć powód, by zmienić politykę tego kanału, i oddać kierownictwo nad stacją ludziom, którym bardziej zależy na ich osobistych dochodach i względach urzędników niż na przedstawianiu rzeczywistych faktów i dobru Rosji. Ludziom, dla których Rosjanie są tylko ”elektoratem” – czymś abstrakcyjnym, o których trzeba pamiętać i dbać tylko przed wyborami, powiedzieć, że wszystko jest w porządku i zebrać głosy dla odpowiednich osobistości.
    Formalnym powodem dla zmiany kierownictwa NTV stało się jego położenie finansowe. Chodzi o to, że NTV nie mógł spłacać kredytów, które zaciągał z gwarancjami Gazpromu. Kredyty zostały zaciągnięte z powodu kryzysu bankowego z sierpnia roku 1998, kiedy to państwo zdecydowało się zrobić dewaluację rubla, kiedy w ciagu miesiąca kurs rubla w stosunku do dolara spadł prawie o 3 (trzy!!!) razy. I chociaż prezydent Jelcyn i rząd przyrzekał, że żadnej dewaluacji nie będzie, okłamano cały naród i zrobili to, o czym sami mówili, że jest niemożliwe.
    Na uwagi NTV, że państwo samo stworzyło warunki, przez które nie było możliwości zwrócić kredytów, cynicznie odpowiedziano: „Przecież nie wy jedni zostaliście ofiarami, wszyscy mieli takie same warunki”. Ale zapomnieli dodać ile firm upadło w sierpniu 1998.

    Więc, teraz państwo rękami Gazpromu postanowiło kierować NTV przez Alfreda Kocha i Borisa Jordana. Wystarczy tylko popatrzeć na nazwiska, by zrozumieć, co to za ludzie.
    Alfred Koch był bardzo znany z powodu skandali finansowych przy prywatyzacji w Rosji. Miał znajomości z wysoko sytuowanymi ludźmi, był radcą ekonomicznym przy Jelcynie, i miał z tego wielkie zyski (a żaden sąd nie zacząłby szykanować i udowadniać przestępstwa dobrego przyjaciela Jelcyna).
    Boris Jordan – syn emigrantów rosyjskich, urodzony w Ameryce. Przyjechal do Rosji w roku 1992 i już w roku 1995 założył własny bank w Rosji... Obecne jest właścicielem wielkich pakietów akcji kompanii naftowych i telekomunikacyjnych. Wiadomo w jaki sposób do tego doszło, ale jak mówi powiedzenie rosyjskie: ”Nie jesteś złapany – nie jesteś rabusiem”.
    Nie trzeba być jasnowidzem, by przewidzieć co tacy ludzie mogą zrobić z kanałem. Bo dla nich najważniejszym celem jest, nie stworzenie warunków do pracy i legalnego zarobku, a stworzenie warunków przy których kanał nie będzie pracować i mówić o tym jak się robi forsę nielegalną.

    Jeśli kanał NTV zostanie przejęty przez nowe kierownictwo może to oznaczać tylko jedno: koniec wolności słowa w Rosji. Bo tym samym władza pokaże wszystkim: patrzcie, co sie stało z takim mocnym kanałem jak NTV, to samo będzie z wami.

O stosunkach miedzy Gazpromem i NTV

    Najpierw trzeba zrozumieć, że nie ma to jednoznacznych powiązań z imieniem Gazpromu, który występuje przeciwko NTV. Wszystkie decyzje podejmują konkretni ludzie.

    Więc... Głowa Gazpromu Rem Wiachirew już ma podwyżkę emerytury, i jak każdy człowiek na świecie myśli o środkach finansowych na starość. Człowiek na takim stanowisku jak Wiachirew może zaopiekować się nie tylko własną osobą, ale także swoją rodziną, krewnymi, przyjaciółmi i znajomymi. Dla tych celów była stworzona firma ”Itera”, która zajmowała się rozdziałem gazu. Nie wszystkie interesy Itery były zupełnie czyste z punktu widzenia prawa. Czasami zdarzało się tak, że większy zysk z operacji otrzymał nie Gazprom, a Itera. Dla Wiachirewa to bylo tylko przełożeniem pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej – własnej.
    Oczywiście, że o takich operacjach nie mogli nie wiedzieć urzędnicy wysokiej rangi. I miedzy innymi, płacono im za to, by wszyscy przymykali na to oczy. Postawiono jeszcze warunek: przyjęcie Alfreda Kocha do pracy w Gazpromie. Ten człowiek był już dobrze znany z machinacji przy prywatyzacji w Rosji, kiedy wielu ludzi nagle wzbogaciło się i stali się najbogatszymi ludźmi w państwie. O tym pisało się wiele artykułów, ale jak wiemy o wszystkim decyduje nie prawo, a kontakty prywatne, i dzięki temu Alfredowi Kochowi udało się zostać na powierzchni.
    Dlatego teraz, kiedy Gazpromowi dano zadanie zniszczyć NTV, jemu, raczej Wiachiriewowi, nie zostało nic innego jak wypełnić rozkaz. Bo on myśli nie o jakimś abstrakcyjnym kanale TV, tylko o własnej kieszeni.